Promienna, rozświetlona skóra zdecydowanie wygląda bardzo estetycznie i pięknie. Wydaje się młodsza i wypoczęta, człowiek zyskuje więc zdrowy, atrakcyjny i optymistyczny wygląd. Co jednak, kiedy cera z natury bądź ze względu na porę roku bądź tryb życia jest szara, ziemista i zdecydowanie brakuje jej blasku?
Rozświetlenie dzięki specjalnym kosmetykom
Dobrym wyjściem długofalowym może być stosowanie kremu rozświetlającego do twarzy. Na rynku można znaleźć wiele takich produktów. Zawierają one rozświetlające mikrokapsułki, ekstrakty z pereł lub złota. Jednak ich działanie jest bardzo subtelne, więc jeśli chce się wyraźniejszego efektu, trzeba sięgnąć po rozświetlacz do twarzy. Taki kosmetyk może mieć postać pudru z błyszczącymi drobinkami bądź płynu, mieniącego się od mikroskopijnych, lśniących drobinek. Nakładanie takiego kosmetyku wymaga jednak pewnej wiedzy i wprawy, by osiągnąć zamierzony efekt, a jednocześnie nie przesadzić, gdyż na pewno nie będzie wyglądać to dobrze. Łatwiej jest aplikować rozświetlacz w pudrze, gdyż wystarczy tylko omieść nim kości policzkowe i czoło. Rozświetlacz w płynie wymaga więcej precyzji i trzeba go dozować bardzo oszczędnie.
Gdy zaś chce się łatwiejszego działania, można postawić na rozświetlający podkład czy – jeszcze lepiej – puder. Takie kosmetyki także jednak należy stosować z wyczuciem, gdyż na przykład widoczne lśniące drobinki w dużej ilości nie wyglądają dobrze, a mogą nadawać dziwaczny i tandetny wygląd. Należy też uważać, by kosmetyk nie dostawał się w zmarszczki.